MMA PLFAME MMAAlan Kwieciński o walce Tańcula-Tyburski: Zrobił to co ja miałem zrobić!

Alan Kwieciński o walce Tańcula-Tyburski: Zrobił to co ja miałem zrobić!

Alan Kwieciński jest już gotowy, aby wrócić do klatki FAME MMA. Reprezentant WCA Fight Team dalej liczy na rewanżowy pojedynek z Arkiem Tańculą. Kwieciński skomentował również ostatni pojedynek ”Aroya” z Pawłem Tyburskim.

Do starcia Arka Tańculi z Pawłem Tyburskim doszło na FAME MMA 7 w Łodzi. Zawodnik Uniq Fight Club od początku ruszył z morderczym tempem. Bardzo dużo niskich kopnięć, które robiły wrażenie na rywalu. Porozbijany/zakrwawiony Tańcula pokazał charakter i walczył do samego końca.

Tańcula wchodził w wymiany bokserskie i liczył, że zaskoczy tym swojego przeciwnika. Tyburski również w parterze pokazał, że poczynił spory progres kontrolując oponenta z góry. Ostatecznie ”Aroy” nie wyszedł do trzeciej odsłony.

Alan Kwieciński: Kwestia odblokowania głowy!

Alan Kwieciński w rozmowie z portalem fightsport.pl zdradził, że w niedalekiej przyszłości liczy na rewanż z Arkiem Tańculą. Kwieciński podkreśla, że w pierwszym pojedynku nie był sobą.

No ma zasięg. Tybori zrobił to co ja miałem zrobić, więc dobrze mu to wyszło. Ja fajnie zacząłem z Arkiem walkę, kiepsko ją skończyłem. Kwestia odblokowania głowy, ona była gdzieś tam w siódmym niebie. Nie myślałem w ogóle o walce, byłem strasznie rozkojarzony.    

Do ich walki doszło na FAME MMA 6, gdy Tańcula sprawił dużą niespodziankę pokonując faworyzowanego Kwiecińskiego. Walka potrwała cały dystans-  ”Aroy” wygrał jednogłośną decyzją sędziów. Zawodnik pochodzący z Olsztyna niespodziewanie wchodził w nogi, a w parterze próbował technik kończących. Wszyscy spodziewali się, że były uczestnik ”Ekipy z Warszawy” będzie opierał swój plan na walce w stójce.

Alan Kwieciński skomentował również ostatnią walkę Arka Tańculi, który doznał pierwszej przegranej w MMA.

Gadaliśmy ostatnio, nasze drogi się przecięły. Wyjaśniliśmy sobie parę spraw. Obiecaliśmy sobie rewanż, więc czekać tylko jak obaj będziemy gotowi. Po drugie też jakieś plany są na kolejne gale.      

Zobacz także:

To byłaby wielka walka Wacha! Jak myślicie, jest na to szansa?

Mariusz Wach jest docenianym zawodnikiem poza granicami kraju. Pojawiła się informacja, że ”Wiking” jest brany pod uwagę w starciu z wielkim pięściarzem. I nie chodzi tu o gabaryty!

Błachowicz o starciu z Anthony Johnsonem! Dojdzie do tego w przyszłości?

Do tego starcia próbowano doprowadzić już dwukrotnie. Czy tym razem się uda? Zobaczcie co o tym sądzi Jan Błachowicz