MMA PLAdam KownackiAdam Kownacki szczerze: Jak mam pobić Joshuę i Fury’ego, jeśli nie pokonam Heleniusa!

Adam Kownacki szczerze: Jak mam pobić Joshuę i Fury’ego, jeśli nie pokonam Heleniusa!

Foto: Sport.pl

Adam Kownacki (20-1, 15 KO) ma świadomość, że najbliższa walka będzie dla niego bardzo ważna. Nasz czołowy ciężki ma stanąć do natychmiastowego rewanżu z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO). Już niebawem poznamy oficjalną datę.

Do ich pierwszego starcia doszło siódmego marca w Brooklynie. Co ważne do czwartej rundy Kownacki wygrywał na kartach punktowych. Wystarczy chwila nieuwagi i mamy po wszystkim.. Tak było w przypadku ”Babyface”, dla którego była to pierwsza zawodowa przegrana.

Dla wielu ekspertów była to duża niespodzianka. Skróty z tego starcia zobaczycie w wideo poniżej.

Kownacki: Jeśli przegram będzie trzeba poszukać innego zajęcia!

Adam Kownacki (20-1, 15 KO) ma już powoli dosyć czekania na następny pojedynek, który jest utrudniony ze względu na dalej panującą sytuację z koronawirusem. Polak przekonuje, że jeśli ma walczyć z ścisłą czołówką to musi pewnie wygrać najbliższy rewanż.

Teraz na sparingach skupiam się bardzo na tym, by więcej ruszać głową i balansować. Generalnie pracuję nad defensywą. Coraz mniej powracam do przeszłości, wciąż jednak we mnie siedzi tamta porażka. Dopóki nie dojdzie do rewanżu, chyba zawsze będę to miał gdzieś z tyłu głowy. Czuję, że zawiodłem kibiców, no i boli ta porażka. W boksie jeden cios wszystko może zmienić. Tak właśnie było. Helenius czysto mnie trafił, a ja zamiast odpocząć i dojść do siebie, ruszyłem na niego niepotrzebnie, żeby mu czymś odpowiedzieć. Taki jest mój charakter i za wszelką cenę chciałem pokazać, że nic się nie stało i mogę z nim iść na bitkę. Nauka na przyszłość, że jeśli cię ktoś dobrze trafi, to trzeba zrobić krok w tył i trochę się zregenerować. Bardzo zależy mi na tym rewanżu, bo jeśli nie dam rady pokonać Heleniusa, to jak mam startować do Fury’ego, Joshuy, Ruiza czy Wildera? Chcę mierzyć się z najlepszymi, jednak najpierw muszę pokonać Heleniusa. A jeśli nie dam rady, to trzeba chyba poszukać w życiu innego zajęcia

Zobacz także:

Pojawił się materiał z katorżniczego zbijania wagi! Widzieliście?

To aż ciężko się ogląda! W sieci pojawiło się nagranie ze zbijania wagi. Oczywiście wana i leżenie pod kocami, aby na koniec wypełnić limit i odetchnąć z ulgą. Nie jest to proste i wydaje się, że jednak zawodnicy nie do końca się regenerują, bo mają na to zaledwie jeden dzień.

Skibiński poznał przeciwnika! Zaskoczeni?

Daniel Skibiński wystąpi na gali EFM SHOW, a teraz poznaliśmy jego przeciwnika! Najlepszy polski “półśredni” już 9 kwietnia skrzyżuje rękawice z mocnym Irlandczykiem!