MMA PLFENAda Śledź przed debiutem na FEN 34: Jeżeli teraz rzucę się na głęboką wodę…

Ada Śledź przed debiutem na FEN 34: Jeżeli teraz rzucę się na głęboką wodę…

Już w najbliższy piątek odbędzie się gala Fight Exclusive Night 34, na którym nie będzie brakować freak fightów. W niedzielę podczas konferencji prasowej poznaliśmy przeciwniczkę Anieli ”Lil Masti” Bogusz. Będzie nią Ada Śledź, która uważa, że jeśli od razu stanie przed dużym wyzwaniem to w przyszłości nie będzie zaskoczenia.

W walce wieczoru dojdzie do wyczekiwanego rewanżu pomiędzy Pawłem Trybałą (7-3), a Łukaszem Borowskim (4-9). Tu jest do wyjaśnienia prawdziwy konflikt. Pierwszy pojedynek dostarczył sporo emocji, a zakończył się zaskakująco. Mowa tutaj o oderwanym uchu.

Ada Śledź:Też będę chciała w przyszłości tak się bić!

Ada Śledź w rozmowie z Polsatem Sport zdradziła, że lubi wyzwania. Uczestnika ”Wyspy miłości” uważa, że jeśli teraz podejmie duże wyzwanie to w przyszłości będzie jej łatwiej.

Dostałam taką propozycję, a ze względu na to, że lubię wyzwania to ją przyjęłam. Nie będzie lekko. Będę musiała odmienić swoje życie. W sumie już to zrobiłam, bo od krótkiego czasu intensywnie trenuję. Jestem z siebie dumna. W sumie na ten moment tyle mogę powiedzieć (…) Zgadza się. Wychodzę z założenia, że jeżeli teraz rzucę się na głęboką wodę to później nic mnie już nie zaskoczy. Z tego powodu wybrałam sobie taką rywalkę profesjonalistkę, która od dziecka zajmuje się sportem. Robi na mnie spore wrażenie pod tym względem. Też będę chciała w przyszłości tak się bić. Każdy jednak od czegoś zaczynał.

Śledź do swojego najbliższego starcia przygotowuje się pod okiem Antka Chmielewskiego. 

Szczerze? Treningi zaczęłam tydzień temu, więc w ogóle jestem bardzo odważna pod tym względem. Ćwiczę z Antonim Chemielewskim. Jest bardzo dobrym trenerem. Czuję nad sobą taką silną rękę. Wiem, że nie mogę odpuścić ani jednego treningu – w sumie też nie chcę tego robić. Pozostało mi bardzo mało czasu na przygotowanie. Walka odbędzie się 28 maja. Nie spodziewam się wielkich rzeczy po sobie. Jest to natomiast ciekawy krok, żeby zacząć pasjonować się sportem.

Karta walk gali FEN 34: TOTALbet Fight Night:
93,0 kg, MMA: Paweł “Trybson” Trybała vs Łukasz “Boroś” Borowski
61,2 kg MMA: Jonas Magard vs Frans Mlambo*
61,2 kg MMA: Lil Masti vs Adrianna Sledź
77,1 kg, MMA: Szymon Dusza vs Cezary Oleksiejczuk
120,2 kg, MMA: Mateusz Murański vs Epic Cheat Meal
94,0 kg, MMA: Kamil Piórkowski vs Adam Radziszewski
70,3 kg, MMA: Łukasz Charzewski vs Damien Lapilus
61,2 kg, MMA: Ekaterina Shakalova vs Jamila Sandora
61,0 kg MMA: Paulina Paola vs Wiktoria “tu_viciia” Gnieciak
93,0 kg, MMA: Michał Piwowarski vs Kacper Miklasz

  • walka o pas mistrzowski FEN

Zobacz także:

Świetna promocja kraju! Legendarny Buffer wspomina galę Najmana! Widzieliście?

Legendarny konferansjer boksu – Michael Buffer wspomina… Narodową Galę Boksu organizowaną przez Marcina Najmana. Impreza odbyła się 3 lata temu, jednak ciągle pozostaje w pamięci Michaela, który był prowadzącym tamtej gali.

Mateusz Murański przed FEN 34: Nie pozostawię werdyktu sędziom, ponieważ po ostatniej walce przestałem im ufać! Zgadzacie się z tą opinią?

Mateusz Murański, który nieoczekiwanie znalazł się w rozpisce piątkowej gali FEN 34 zapowiada zwycięstwo przed czasem nad youtuberem Epic Cheat Mealem, z którym ostatecznie ma skrzyżować rękawice w klatce drugiej największej polskiej organizacji mieszanych sztuk walki.