Michał Andryszak (19-6-1) planuje wykorzystać aktualne bezkrólewie panujące w KSW w wadze ciężkiej. Zgodnie z obietnicą Marcin Różalski (7-4) zwakował mistrzostwo tuż po tym jak zdobył je na gali KSW 39.

„Longer”, będący na fali pięciu wygranych z rzędu zdecydował się niedawno ponownie związać z największą polską organizacją. W powrocie bardzo szybko i efektownie pokonał Michała Kitę (17-10). Teraz Polak planuje walkę o tytuł, a z wpisu poniżej możemy wywnioskować, że chciałby takiego pojedynku już podczas KSW 41, które odbędzie się w grudniu

Czy Waszym zdaniem to dobry pomysł? Zanim jednak Andryszak stoczy kolejną walkę w formule MMA, czeka go wyzwanie w kickboxingu. Reprezentant Ankosu MMA wystąpi bowiem za kilka dni na gali w Dubaju.

Pitbull Sports