Rozmowa ze stargardzkim berserkerem, Łukaszem Szczerkiem (4-2), który pragnie przerwać złą passę dwóch przegranych. Łukasz zmierzy się z Aslambekiem Arsamikovem (4-2) z Olsztyńskiego Arrachionu podczas jutrzejszej gali ACB 53. Szczerek – ten chłop z tatuażem na szyi (wieczny bezrobotny podobno, ale ja tam nie wiem) – mówi o swoim postępie w sposobie zbijania wagi, o swojej słabości do gier i godzeniu pracy z zawodowym MMA. Zapraszamy!

Pitbull Sports