Do powrotu Georgesa St-Pierre’a (25-2) do klatki pozostał niespełna miesiąc. Kanadyjczyk 4 listopada podczas UFC 217 w Nowym Jorku zmierzy się z Michaelem Bispingiem (30-7) o pas kategorii średniej. Z tej okazji wczoraj w Las Vegas odbyła się konferencja prasowa z ich udziałem.

Hrabia twierdzi, że jeśli pokona GSP, wzmocni to tylko jego dziedzictwo:

„O tak, dwóch najlepszych zawodników naszej generacji. Pobiję ich obu. Pokonałem Luke’a Rockholda i obroniłem pas z Danem Hendersonem. Jestem jednym z najlepszych zawodników MMA w historii.”

St-Pierre z kolei stwierdził:

„Tak, jest. Ale przegra 4 listopada. To mogę wam zagwarantować. Nie zdoła mnie pokonać. Jestem o tym mocno przekonany.

Woda jest mokra, ogień płonie, a ja pokonam Michaela Bispinga.”

Pitbull Sports