Gegorges St-Pierre (26-2) od 2013 do 2017 roku odpoczywał od zawodowych występów w klatce. Teraz przy okazji powrotu i odebrania pasa wagi średniej Michaelowi Bispingowi (30-8) na UFC 217 zawodnik wyraził swoją opinię o obecnym MMA:

„Ten sport się zmienił, teraz to bardziej WWF. To szaleństwo. Nie było tak, gdy odchodziłem cztery lata temu. Teraz to istne szaleństwo, walczyłem z kolesiem, który lubi trash talk, co jest czymś innym. To było po prostu inne środowisko.

Fani są szaleni. Każdy jest w to bardziej zaangażowany. Było fajnie, cieszyłem się tym.”

Trudno odmówić Kanadyjczykowi racji w czasach, gdy organizowane są głównie duże starcia dla pieniędzy oraz uprawianie wspomnianego trash talku. Sam GSP nie wykluczył również możliwości spotkania się z obecnie największą gwiazdą UFC, Conorem McGregorem (21-3).

Chcielibyście zobaczyć to starcie?

Pitbull Sports