Conor McGregor (21-3) w wywiadzie, którego udzielił portalowi MMAJunkie.com wyjawił, że jest otwarty na potencjalny bój z Khabibem Nurmagomedovem (22-0) na gali w Rosji.

„To z pewnością jedna z rzeczy, którą chciałbym zrobić. Czy to będzie następne, nie wiem. Nawet nie wiem jak wygląda sprawa gali w Rosji, czy to możliwe, czy Khabib będzie w stanie się pozbierać. Ostatnio nie zrobił wagi.”

Irlandczyk wyznał, że aktualnie jest kilku zawodników z którymi teoretycznie mógłby zawalczyć, lecz muszą oni wzbudzić jego zainteresowanie. Następnie „Notorious” wypowiedział się na temat trzeciej walki z Natem Diazem (19-11).

„Trylogia z Diazem również chodzi mi po głowie. On powinien być mi naprawdę wdzięczny. Zanim zmierzył się ze mną, dostawał 20 tys. za walkę i 20 tys. za zwycięstwo. Stoczył 19 walk w UFC, a zgarniał 40 tysięcy. Teraz jest multimilionerem, więc nie wiem dlaczego jest tak bardzo zgorzkniały. Być może te bęcki, które dostał w rewanżu trochę poprzestawiały mu w głowie. Mam nadzieję, że nie, ale myślę, że tak się stało.”

A Waszym zdaniem, z kim McGregor powinien walczyć w obronie pasa mistrzowskiego UFC w wadze lekkiej?

Pitbull Sports