Colby Covington (13-1) rozpoczyna swoją medialną kampanię w celu otrzymania szansy walki o pas, który obecnie dzierży Tyron Woodley (18-3-1).

W wywiadzie udzielonym kanałowi Impact Wrestling na YouTube odniósł się do potencjalnej walki z obecnym mistrzem.

„Ludzie, on ciągle ma jakieś wymówki. Nie chce powiedzieć światu, że tak naprawdę nie chce ze mną walczyć.Kiedy ostatnio walczyliśmy ze sobą w gymie to go złamałem. Tyron, zrobię to ponownie na oczach całego świata kiedy będziemy walczyć o mistrzostwo świata kategorii półśredniej.”

Po zwycięstwie nad Demianem Maią (25-8) na UFC Fight Night 119 w Sao Paulo Amerykanin jest sklasyfikowany obecnie na 3. miejscu rankingu kategorii półśredniej. Covington proponuje, aby starcie z Woodleyem odbyło 14 stycznia się na gali UFC Fight Night 124 w St. Louis, które jest rodzinnym miastem mistrza.

„Zobaczymy czy będzie w stanie obronić pas na rodzimej ziemi. Jestem kasową walką, Tyronie Woodleyu. Walczyłeś już z numerem 1 i numerem 2, ja jestem następny w kolejce. Przestań szukać wymówek.”

Ostatnie wypowiedzi Covingtona były dość kontrowersyjne. Covington zaprzecza jednak oskarżeniom o rasizm.

„Wszyscy mówią, że jestem rasistą, ale ja jestem po prostu realistą. Mówię prawdę. Wszystko co mówię to prawda, a teraz mówię, że jesteś następny, Tyronie Woodleyu.Mam zamiar cię wykończyć tak jak zrobiłem to z Demianem Maią. Nie byłeś w stanie rozbić Mai tak mocno jak zrobiłem to ja. Tyronie Woodley, jesteś następny!”

Pitbull Sports